<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kara śmierci odstrasza</title>
	<atom:link href="http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/</link>
	<description>Conservative Punk - Division Poland</description>
	<lastBuildDate>Thu, 30 Jul 2009 12:14:02 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Vibov</title>
		<link>http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/#comment-1840</link>
		<dc:creator>Vibov</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Dec 2007 22:33:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/#comment-1840</guid>
		<description>To nie moja wina że w ideowych okolicach Środy lansuje się korzystanie z takich neologizmów.
Np. &quot;&lt;em&gt;Działaczkom Ligi Kobiet Polskich, gdzie dzisiejsza &lt;strong&gt;ministra&lt;/strong&gt; trafiła w połowie lat 80.&lt;/em&gt; (...)&quot; (Tygodnik &quot;Polityka&quot; o Jarudze-Nowackiej).

Tradycyjne męskie formy uważane są za uwłaczające, ponieważ mają sugerować że kobieta, nawet jeśli piastuje zaszczytną funkcję np. profesora, to tylko jak gdyby gościnnie, wchodząc w rolę mężczyzny.

Ja przyjmuję tę postawę do wiadomości, ale będę tego typu sztuczne słowa brał w cudzysłów, bo nie weszły w takiej formie do powszechnego użycia i, przynajmniej na razie, nie są naturalnymi określeniami.

Zaś odpowiadając w twoim stylu szanowny &quot;opozycjonisto ideowy&quot;, to omijanie szerokim łukiem meritum, a zamiast tego rozdzieranie szat nad kulturą, przyzwoitością itd. jakoby ciężko pohańbionymi (choć nie bardzo wiadomo dlaczego), jest podejrzanie często spotykaną cechą abolicjonistów
;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To nie moja wina że w ideowych okolicach Środy lansuje się korzystanie z takich neologizmów.<br />
Np. &#8220;<em>Działaczkom Ligi Kobiet Polskich, gdzie dzisiejsza <strong>ministra</strong> trafiła w połowie lat 80.</em> (&#8230;)&#8221; (Tygodnik &#8220;Polityka&#8221; o Jarudze-Nowackiej).</p>
<p>Tradycyjne męskie formy uważane są za uwłaczające, ponieważ mają sugerować że kobieta, nawet jeśli piastuje zaszczytną funkcję np. profesora, to tylko jak gdyby gościnnie, wchodząc w rolę mężczyzny.</p>
<p>Ja przyjmuję tę postawę do wiadomości, ale będę tego typu sztuczne słowa brał w cudzysłów, bo nie weszły w takiej formie do powszechnego użycia i, przynajmniej na razie, nie są naturalnymi określeniami.</p>
<p>Zaś odpowiadając w twoim stylu szanowny &#8220;opozycjonisto ideowy&#8221;, to omijanie szerokim łukiem meritum, a zamiast tego rozdzieranie szat nad kulturą, przyzwoitością itd. jakoby ciężko pohańbionymi (choć nie bardzo wiadomo dlaczego), jest podejrzanie często spotykaną cechą abolicjonistów<br />
 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stern</title>
		<link>http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/#comment-1839</link>
		<dc:creator>Stern</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Dec 2007 20:37:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/#comment-1839</guid>
		<description>&lt;Zapytałbym również profesor (przepraszam “profesorkę”)

Brak kultury w stosunku do opozycjonistów ideowych, szacowny retencjonisto, jest zdumiewająco częstż przypadłością zwolenników kary śmierci.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&lt;Zapytałbym również profesor (przepraszam “profesorkę”)</p>
<p>Brak kultury w stosunku do opozycjonistów ideowych, szacowny retencjonisto, jest zdumiewająco częstż przypadłością zwolenników kary śmierci.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: vibov</title>
		<link>http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/#comment-1822</link>
		<dc:creator>vibov</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Nov 2007 18:37:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/#comment-1822</guid>
		<description>Po polsku tekst zrelacjonowała wczoraj &quot;Rzeczpospolita&quot; (nie wiedziałem o tym jak pisałem), uzupełniając go komentarzami Wolniewicza (pro) i Magdaleny Środy (anty).


Warto przyjrzeć się temu drugiemu:

&quot;&lt;em&gt;Wraz z rozwojem cywilizacji odrzucamy barbarzyńskie metody karania ludzi. Argument, że mamy do wyboru albo życie mordercy, albo życie kilku niewinnych obywateli, jest demagogiczny. Bo przecież &lt;strong&gt;nigdy nie wiadomo, czy i komu rzeczywiście uratujemy życie, zabijając przestępcę. Na tej zasadzie moglibyśmy bowiem zabronić prowadzenia samochodów kierowcom poniżej 25. roku życia, bo to oni powodują najwięcej śmiertelnych wypadków.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&quot;

Środa zdaje się nie zauważać, że powszechnie zakazuje się prowadzenia samochodów osobom pijanym i odurzonym narkotykami - mimo że w ich wypadku też nie wiemy nigdy z góry, czy, ani KOGO rozjadą.

(Gdyby zresztą na jednego kierowcę poniżej 25 roku życia miało przypadać średnio od 3 do 18 wypadków śmiertelnych, być może warto by jednak przemyśleć, czy drogi powinny być dla nich otwarte).

Zapytałbym również profesor (przepraszam &quot;profesorkę&quot;), dlaczego nie stanowi w takim razie demagogii najpopularniejszy argument przeciwników: o możliwości pomyłki sądowej.

Przecież oni też nie mogą z góry wiedzieć, czy, kiedy, w czyjej sprawie skazujący na  KS sąd pomyli się??

&lt;blockquote&gt;

&lt;/blockquote&gt;

Prof. Wolniewicz powiada z kolei:

&quot;&lt;em&gt;Wyniki tych badań nie są żadnym zaskoczeniem. Podobne przeprowadził już w latach 70. Isaac Erlich. Obliczył on, że j&lt;strong&gt;edna egzekucja rocznie więcej oznacza siedem morderstw mniej&lt;/strong&gt;.&lt;/em&gt;&quot;

&lt;blockquote&gt;

&lt;/blockquote&gt;

Krótki materiał o karze śmierci pojawił się w internetowej Telewizji Wirtualnej Polski. &quot;Reporterka&quot; nazwiskiem Ćwikła przepytuje przypadkowych Polaków. Czy popierasz karę śmierci?

&lt;em&gt;- Nie.
- Dlaczego?
- No dlatego że udowodnione jest to, że kara śmierci nic nie wnosi... wcale nie jest przez to mniej przestępców.&quot;&lt;/em&gt;

W materiale wypowiada się 5 osób, z których każda jest zdecydowanie przeciw.

Reprezentatywny i uczciwy dobór opinii, uwzględniając że (wg tegorocznego sondażu CBOS) karę śmierci popiera 2/3 Polaków.

Tu ciekawostka: największy odsetek zwolenników występuje nie, jak kazałby stereotyp, wśród krwiożerczych moherów, ale &lt;strong&gt;w elektoracie LiD.&lt;/strong&gt; 

Wg starszego sondażu CBOS (z 2004), wśród &lt;strong&gt;prawicowców&lt;/strong&gt; przeciwników było dwukrotnie więcej (&lt;strong&gt;26%&lt;/strong&gt;) niż wśród sympatyków &lt;strong&gt;lewicy&lt;/strong&gt; (&lt;strong&gt;13%&lt;/strong&gt;).

Wśród osób &lt;strong&gt;niepraktykujących&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;83%&lt;/strong&gt; popierało karę, &lt;strong&gt;10%&lt;/strong&gt; było przeciwnych - dla kontrastu, wśród &lt;strong&gt;praktykujących kilka razy w tygodniu&lt;/strong&gt;, rozkład wyniósł &lt;strong&gt;48:39&lt;/strong&gt;.

Okazało się też (co nie zdumiewa), że bardziej o bezpieczeństwo swoje i najbliższych boją się respondenci z wielkich miast, niż ci ze wsi.

Krótko mówiąc, ostoją poparcia dla kary śmierci jest nikt inny, jak ci postępowi Polono-Europejczycy z głównych metropolii.

Z drugiej strony, jest to grupa najbardziej eksponowana na przekaz medialny, a więc podatna na manipulacje (których drobny przykład stanowi ta &quot;sonda&quot; WP).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po polsku tekst zrelacjonowała wczoraj &#8220;Rzeczpospolita&#8221; (nie wiedziałem o tym jak pisałem), uzupełniając go komentarzami Wolniewicza (pro) i Magdaleny Środy (anty).</p>
<p>Warto przyjrzeć się temu drugiemu:</p>
<p>&#8220;<em>Wraz z rozwojem cywilizacji odrzucamy barbarzyńskie metody karania ludzi. Argument, że mamy do wyboru albo życie mordercy, albo życie kilku niewinnych obywateli, jest demagogiczny. Bo przecież <strong>nigdy nie wiadomo, czy i komu rzeczywiście uratujemy życie, zabijając przestępcę. Na tej zasadzie moglibyśmy bowiem zabronić prowadzenia samochodów kierowcom poniżej 25. roku życia, bo to oni powodują najwięcej śmiertelnych wypadków.</strong></em>&#8221;</p>
<p>Środa zdaje się nie zauważać, że powszechnie zakazuje się prowadzenia samochodów osobom pijanym i odurzonym narkotykami &#8211; mimo że w ich wypadku też nie wiemy nigdy z góry, czy, ani KOGO rozjadą.</p>
<p>(Gdyby zresztą na jednego kierowcę poniżej 25 roku życia miało przypadać średnio od 3 do 18 wypadków śmiertelnych, być może warto by jednak przemyśleć, czy drogi powinny być dla nich otwarte).</p>
<p>Zapytałbym również profesor (przepraszam &#8220;profesorkę&#8221;), dlaczego nie stanowi w takim razie demagogii najpopularniejszy argument przeciwników: o możliwości pomyłki sądowej.</p>
<p>Przecież oni też nie mogą z góry wiedzieć, czy, kiedy, w czyjej sprawie skazujący na  KS sąd pomyli się??</p>
<blockquote>
</blockquote>
<p>Prof. Wolniewicz powiada z kolei:</p>
<p>&#8220;<em>Wyniki tych badań nie są żadnym zaskoczeniem. Podobne przeprowadził już w latach 70. Isaac Erlich. Obliczył on, że j<strong>edna egzekucja rocznie więcej oznacza siedem morderstw mniej</strong>.</em>&#8221;</p>
<blockquote>
</blockquote>
<p>Krótki materiał o karze śmierci pojawił się w internetowej Telewizji Wirtualnej Polski. &#8220;Reporterka&#8221; nazwiskiem Ćwikła przepytuje przypadkowych Polaków. Czy popierasz karę śmierci?</p>
<p><em>- Nie.<br />
- Dlaczego?<br />
- No dlatego że udowodnione jest to, że kara śmierci nic nie wnosi&#8230; wcale nie jest przez to mniej przestępców.&#8221;</em></p>
<p>W materiale wypowiada się 5 osób, z których każda jest zdecydowanie przeciw.</p>
<p>Reprezentatywny i uczciwy dobór opinii, uwzględniając że (wg tegorocznego sondażu CBOS) karę śmierci popiera 2/3 Polaków.</p>
<p>Tu ciekawostka: największy odsetek zwolenników występuje nie, jak kazałby stereotyp, wśród krwiożerczych moherów, ale <strong>w elektoracie LiD.</strong> </p>
<p>Wg starszego sondażu CBOS (z 2004), wśród <strong>prawicowców</strong> przeciwników było dwukrotnie więcej (<strong>26%</strong>) niż wśród sympatyków <strong>lewicy</strong> (<strong>13%</strong>).</p>
<p>Wśród osób <strong>niepraktykujących</strong>, <strong>83%</strong> popierało karę, <strong>10%</strong> było przeciwnych &#8211; dla kontrastu, wśród <strong>praktykujących kilka razy w tygodniu</strong>, rozkład wyniósł <strong>48:39</strong>.</p>
<p>Okazało się też (co nie zdumiewa), że bardziej o bezpieczeństwo swoje i najbliższych boją się respondenci z wielkich miast, niż ci ze wsi.</p>
<p>Krótko mówiąc, ostoją poparcia dla kary śmierci jest nikt inny, jak ci postępowi Polono-Europejczycy z głównych metropolii.</p>
<p>Z drugiej strony, jest to grupa najbardziej eksponowana na przekaz medialny, a więc podatna na manipulacje (których drobny przykład stanowi ta &#8220;sonda&#8221; WP).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
