To naprawdę proste
Głośnym echem odbiła się w USA sprawa Joe Horna, starszego pana z Teksasu, któremu 14 XI br. dwaj przedsiębiorczy przedstawiciele mniejszości włamali się do domu.
Horn usłyszał brzęk tłuczonego szkła, po czym stwierdził że przybysze wynoszą z jego posiadłości przedmioty wartościowe.
- nagranie audio telefonicznej rozmowy Horna z operatorem.
“Niech pan nie wychodzi“, przestrzegał operator, “zastrzelą pana“.
“Założymy się?“, spytał uzbrojony sześćdziesięciolatek, po czym wyszedł i – mówiąc językiem środowisk pro-choice – przerwał włamanie.
Ponieważ Horn jest biały, a zastrzeleni włamywacze – nie, skandalowi nadano silny podtekst rasowy.
9 dni temu członkowie organizacji New Black Panther Nation urządzili demonstrację przed domem Horna.
Na czele Czarnych Panter stał działacz murzyński Quanell X, który w swym przemówieniu zażądał oskarżenia Horna o morderstwo.
Quanell X zasłynął z kontrowersyjnych wypowiedzi w przeszłości. W jednym z najbardziej rażących przypadków (w czasie kampanii przeciw egzekucji murzyna G. Grahama), Quanell stwierdził: “jeśli czujesz że musisz kogoś obrabować z powodu swego bólu i urazy, to idź do River Oaks i obrabuj jakichś białych. Jeżeli gniewa cię, że nasz brat jest uśmiercany, nie podpalaj własnej społeczności, ale dawaj tym białym wycisk od kołyski do grobu”.

Fot. Quanell X z poplecznikami.
Demonstrację odparli licznie przybyli zwolennicy Horna, wyposażeni w amerykańskie flagi oraz transparenty “Kochamy naszego sąsiada za ochronę domostw” i “Włamania to ryzykowny interes”.
Pojawili się także harleyowcy, którzy motorami zagłuszali przemówienia Quanella.
“To naprawdę proste – nie włamuj się do cudzych domów, a nie zostaniesz zastrzelony”, podsumowała sprawę jedna z uczestniczek.

Fot. Broń palna jest ważną częścią teksańskiej kultury.
Pomimo dużej temperatury wokół sprawy, jak informuje Associated Press – “skazanie Horna może się okazać trudne w Teksasie, gdzie niewielu ludzi sympatyzuje z kryminalistami a wiara w prawo do samoobrony jest niemalże religijna”.

Fot. Broń nie zawsze jest potrzebna. Niedoszły włamywacz złapał sam siebie.
Źródła: Associated Press, Fox News, Houston Chronicle.

Vibov>“Założymy się?“, spytał uzbrojony sześćdziesięciolatek, po czym wyszedł i – mówiąc językiem środowisk pro-choice – przerwał włamanie.
Ale się uśmiałem.:))))))
dzięki ale – w końcu, to oni wymyślili
7/44!
a tu http://www.youtube.com/watch?v=5_TjftnwhRk – ciekawe, myślę, nagranie z konfrontacji o której pisałem. są małe przepychanki, i w ogóle
“Horn usłyszał brzęk tłuczonego szkła, po czym stwierdził że przybysze wynoszą z jego posiadłości przedmioty wartościowe.”
nie z jego domu, tylko z sąsiada