Hollywood jak Al Kaida
Popularny aktor Rupert Everett oświadczył, że nie dostaje dobrych ról w USA ze względu na swój homoseksualizm.
„Hollywood udaje że jest bardzo liberalne, ale daleko mu do tego. Jest jak Al Kaida” – stwierdził gorzko Everett, mający na koncie wiele głównych ról i nagród (m.in. American Comedy Award, nagrody krytyków w Londynie i na Florydzie, Blockbuster Entertainment Award, nagroda Złotej Satelity, dwukrotna nominacja do Złotego Globu).

Fot. Hollywood – taliban w sercu USA, sabotuje karierę aktora z pobudek faszystowskich.

Fot. Rupert Everett: w początkach kariery dorabiający jako męska prostytutka, dziś wypowiada wojnę uprzedzeniom elit.
Na subiektywnych odczuciach homoseksualistów opierają się twierdzenia o ich powszechnej dyskryminacji, wysuwane przez polską “Kampanię Przeciwko Homofobii”.
Jej raport bazuje na badaniach ankietowych, w których polscy homoseksualiści przypisują swoje niepowodzenia zawodowe i osobiste – cudzym uprzedzeniom.
Problem wiarygodności badań, w których przedmiotem oceny respondentów są sami respondenci, jest znany w statystyce jako efekt Lake-Wobegon. (W klasycznym przykładzie, kierowcy zostali poproszeni o osąd we własnej sprawie – czy należą do 30% najlepiej jeżdżących? Odpowiedzi twierdzących było 80%.)
Źródło: The Times, movies.yahoo.com, www.kampania.org.pl

Dodaj komentarz